SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Pomoc w ułożeniu planu żywienia

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 575

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 22
Witam!
Mam 24 lata. Nigdy nie miałam problemów z wagą, jednakże jednakże choroba przyczyniająca się do tego, iż nie mogłam mieć dzieci wymagała ode mnie poddania się leczeniu hormonalnemu. I tak w przeciągu dwóch lat najpierw tyłam do 90 kg po czym chudłam 70 i tak po raz kolejny . Ale udało się i dziecko przyszło na świat. Po ciąży właściwie po okresie karmienia waga pokazała 108 kg i zaczęłam walkę ze zbędnymi kilogramami - dziś waga pokazuje 96, czyli jakieś 12-13 kg mniej i nie chce iść w dół ani grama. Błąd jaki popełniłam to to, że ograniczyłam spożywanie kcal do około 700-800 kcal (wiem że to głupota ale chęć bycia szczuplejszą jest o wiele większa, zwłaszcza dla osoby, która kiedyś nie miała żadnych problemów z wagą). I teraz moja prośba: mianowicie co zrobić żeby organizm wrócił do równowagi i waga ruszyła??
Ponadto jakoś od 7 lipca zamierzam wybrać się na siłownie i moja druga prośba aby pomóc mi ułożyć odpowiednią dietę adekwatną do ćwiczeń, która również spowoduje ubytek masy ciała a jednocześnie wpłynie pozytywnie na moje ciało i organizm.

Mój jadłospis mniej więcej wygląda tak

Śniadanie
-pieczywo chrupkie z wędliną lub płatki z mlekiem
Obiad
-najczęściej zupa, raz w tyg ryba gotowana z soczewicą lub ryżem bądź gotowane klopsy
Kolacja
-sałatka warzywna lub kefir, często serek ziarnisty z łyżeczką oleju lnianego
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
qazar ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 728 Napisanych postów 31016 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 94344
Niszczysz swój organizm, który teraz dodatkowo się zbuntował. jesteś na dobrej drodze do chorób metabolicznych a to już bilet w jedną stronę...

Lektura na dziś dla ciebie :

http://www.sfd.pl/temat315293
http://www.sfd.pl/temat367367 
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 22
qazar wiem, że niszcze swój organizm, dlatego też zdecydowałam się napisać tutaj.. Zresztą jestem na diecie jakieś 1,5 miesiąca więc myślę, że mam jeszcze szanse wrócić "na dobrą droge" oczywiście z korzyścią dla swojego organizmu.. za lekturę oczywiście się zabieram, tylko zastanawia mnie jedno: czy jeżeli zwiększe teraz jakoś drastycznie limit przyjmowanych kalorii to czy waga nie pójdzie w górę?? druga sprawa jest taka, że ja jakoś nie odczuwam w tej chwili potrzeby jedzenia, to co jem w zupełności mi wystarcza - wiem, że znowu źle myśle i że tak nie można, ale na swoje usprawiedliwienie dodam to, że kiedy miałam nienaganną figurę również jadłam tak niewiele..
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
qazar ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 728 Napisanych postów 31016 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 94344
Zdefiniuj pojęcie nie wiele? A jak już zdefiniujesz to zobaczysz że dzięki temu dziś jesteś tu gdzie jesteś, a twoje odczuwanie głodu nie ma tu nic do rzeczy...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 22
ale ja już pisałam, że zbędnych kilogramów w większości nabawiłam się przez leczenie hormonami i sterydami, a następnie okres ciąży.. a nie przez to, że pochłaniałam jedzenie w jakiś ogromnych ilościach (bo mam wrażenie, że to mi sugerujesz).. kiedy ważyłam 60 kg trzy posiłki mi wystarczały i nie były to jakieś ogromne porcje.. wiadomo, że w miarę kiedy zaczynałam tyć i zaczynałam ważyć (pod wpływem leków) więcej spożywałam więcej kcal, ale nie były to też jakieś porcje dla słonia - wszystko w granicach rozsądku.. spożywanie nadmiernych niekontrolowanych ilości jedzenie mogę zarzucić sobie jedynie w 8-9 miesiąca ciąży..
nie znalazłam się tutaj po to, żeby ktoś mi wjeżdżał nazwijmy to ambicje i sprowadzał mnie do pionu, bo ja naprawdę jestem świadoma swojego problemu - tego, że wyglądam jak szafa trzydrzwiowa oraz tego, że trochę od złej strony zaczęłam dietę, właściwie nie trochę
zależy mi na tym, żeby ukierunkować mnie w dobrym kierunku i dlatego tutaj napisałam.. odchudzanie to ciężka sprawa i szczerze mówiąc trochę się w tym wszystkim pogubiłam..
dziękuje za wskazanie linku dot odżywiania wg Precision Nutrition.. jestem właśnie w trakcie przeglądania tego tematu ..

następnie zajmę się układaniem diety i wiem, że tutaj będę miała pod górkę, więc z góry prosiłabym o pomoc..
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
qazar ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 728 Napisanych postów 31016 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 94344
Kompletnie nie zrozumiałaś co napisałem, To właśnie "nie dojadanie" a później zwiększona podaż kcal doprowadziła cie tu gdzie dziś jesteś, no prościej tego już nie ujmę...

Co do hormonów i sterydów, to wiesz chyba dobrze że nie licząc napływu wody, to jedyny ich udział odkładaniu tkanki tłuszczowej to większy apetyt ?
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Problem z żołądkiem

Następny temat

Dieta na rzeźbe ważne!!! pomóżcie!

WPC zestaw