Siemka. Ostatnio zainteresowałem się zdobywającym na popularności sposobie na zrzucenie fatu o nazwie intermittent fasting. Chciałbym wypróbować tę metodę i na samym początku mam kilka pytań do osób, które są bardziej zorientowane w tym temacie. Mój dylemat dotyczy tego w jakiej porze ustawić sobie to okno żywieniowe aby było jak najbardziej optymalne. Moje treningi zaczynają się w przedziale godzinowym między 19.30 a 20.30 i trwają 1h w dni aerowbowe i 1,5h-2h w dni treningu siłowego (bo dorzucam tam również +30min aerobów). Zastanawiałem się nad rozplanowaniem tego w taki sposób, iż od godziny 9.00 do 15.00 wpasować porę jedzeniową. Jakie wasze pomysły w tej kwestii? Może macie inny pomysł na wpasowanie tego okienka żywieniowego? Czy okres od około godziny 21.30-22.00 do godziny 9.00 kiedy rozpoczynałbym okienko żywieniowe nie jest zbyt długim czasem bez posiłku dla mięśni i czy jednocześnie czas około 4-5h przed treningiem bez jedzenia w myśl tej metody to nie zbyt mało? Mam nadzieję, że wyraziłem się w miarę jasno. Myślę, że osoby zorientowanie w temacie będą kumać baze ;)
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
Przemysław Kozak, dietetyk i trener personalny online od 2009 roku.
Indywidualna współpraca:https://healthandfitness.pl/
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz