Witam, od 12 do 15 roku zycia nieskromnie mówiąc gralem wrecz zaj**iscie jak na moj wiek.
Gralem w klubie na pozycji lewego obrońcy bardzo często wspomagajacego atak, porównywali mnie do takiego Marcelo, oczywiście z dystansem bo wiadomo nie ma co porównywać. Moimi największymi atutami byly drybling, ogólnie sztuczki strzaly z dystansu, no i ogolnie osmieszanie przeciwnika
Otóż problem jest taki ze w wieku 16 lat przestałem grać w piłkę na jakies 2 lata.
Jakies pol roku temu zaczalem grac znowu częściej
Ale to jak gram zostawia wiele do życzenia
Rówieśnicy robią mnie jak chcą, ja sam nie potrafię minac jednego rywala. I tak od pol roku zadnych zmian, zadnych efektów, tak samo źle jak bylo
Pytanie brzmi czy jest w ogóle jakas szansa na przywrócenie tej starej wielkiej formy, czy warto mi sie w ogóle łudzić ze moge grac tak dobrze jak kiedys?
Gralem w klubie na pozycji lewego obrońcy bardzo często wspomagajacego atak, porównywali mnie do takiego Marcelo, oczywiście z dystansem bo wiadomo nie ma co porównywać. Moimi największymi atutami byly drybling, ogólnie sztuczki strzaly z dystansu, no i ogolnie osmieszanie przeciwnika
Otóż problem jest taki ze w wieku 16 lat przestałem grać w piłkę na jakies 2 lata.
Jakies pol roku temu zaczalem grac znowu częściej
Ale to jak gram zostawia wiele do życzenia
Rówieśnicy robią mnie jak chcą, ja sam nie potrafię minac jednego rywala. I tak od pol roku zadnych zmian, zadnych efektów, tak samo źle jak bylo
Pytanie brzmi czy jest w ogóle jakas szansa na przywrócenie tej starej wielkiej formy, czy warto mi sie w ogóle łudzić ze moge grac tak dobrze jak kiedys?
Krzysztof Piekarz