Witam, zacząłem ćwiczyć wg planu Oliviera Lafay'a ( na pierwszym poziomie treningowym) podczas ćwiczenia K2 odczuwam duży ból w łokciach (w zasadzie w okolicach łokci).
Wydaje mi się, patrząc na youtubowe filmiki czy na ryciny książkowe, że ułożenie rąk mam prawidłowe, mogę na siłę ignorować ten ból i ćwiczyć ale nie odczuwam żadnego wpływu tego ćwiczenia na tricepsy tylko po prostu mi okolice stawów łokciowych gnębi mocno ( do kilkunastu powtórzeń w pierwszej serii wykonań jeszcze jakoś wytrzymuję ból ale później jest coraz gorzej i mam wrażenie, że tak nie powinno boleć).
Drążek (normalne podciąganie) czy pompki nie są żadnym problemem więc nie wiem czy źle wykonuję ćwiczenie czy to normalne w tym przypadku.
Zmieniony przez - fr_600 w dniu 2013-10-22 23:28:30
Wydaje mi się, patrząc na youtubowe filmiki czy na ryciny książkowe, że ułożenie rąk mam prawidłowe, mogę na siłę ignorować ten ból i ćwiczyć ale nie odczuwam żadnego wpływu tego ćwiczenia na tricepsy tylko po prostu mi okolice stawów łokciowych gnębi mocno ( do kilkunastu powtórzeń w pierwszej serii wykonań jeszcze jakoś wytrzymuję ból ale później jest coraz gorzej i mam wrażenie, że tak nie powinno boleć).
Drążek (normalne podciąganie) czy pompki nie są żadnym problemem więc nie wiem czy źle wykonuję ćwiczenie czy to normalne w tym przypadku.
Zmieniony przez - fr_600 w dniu 2013-10-22 23:28:30
Krzysztof Piekarz