Witam napisze tu moj dzienny plan na posilki ( co ile i kiedy spozywam..) Prosze o ocenienie o raz (napweno) o dodanie "tego" czego brakuje mojej diecie...dodam ze robie teraz trening silowy i do tego aeroby w dni wolne od silowni aby pozbyc sie i nie zdobyc nowego tluszczu.
wiec tak...........:
7:15 - mleko 200ml
platki owsiane 100g
otreby 10g
odzywka bialkowa (25g-bialka.)
2x jajka ("na twardo")
8:30 - BCAA i po 15 min zaczynam trening-silownia
ok 10:00 - koniec treningu odrazu po BCAA
+ 15min pozniej 50g wegli (carbo ozdywka)
+ 15min po carbo 30g bialka (odzywka)
11:30 - piers kurczak 170g (gowotana)
ryz zwykly 100g
+odrobine sosu 50ml max dla smaku
15:00 - piers kurczak 150g (gotowana)
kasza gryczana 100g
+ sos 50ml
18:30 - ser bialy chudy 200g
+mleko (2/3 lyzki zeby nie jesc suchegeo)
22:30 - bialko 25g odzywka (nocne)
Aeoryb (biganie/plywanie/rower) robie w dni wolne od sliowni zaraz po przebudzeniu pije tylko BCAA i ruszam...po wszystkim BCAA i dalej tak dzien zaczynam tak jak bym byl juz po treningu czyli bialko+carbo i posilek po treningowy z tym ze w te dni odchodzi mi sniadanie wiec pozniej dorzucam puszke tunczyka sos wlasny kawalki...a i jeszcze jedno zeby wytrzymac tego "ogromne" przerwy miedzy posilkami pije wode mineralna bo tak mnie ssie glod ze ledwo wytrzymuje zeby czegos nie zjesc....dzieki za odpowiedz z gory...pzdr
wiec tak...........:
7:15 - mleko 200ml
platki owsiane 100g
otreby 10g
odzywka bialkowa (25g-bialka.)
2x jajka ("na twardo")
8:30 - BCAA i po 15 min zaczynam trening-silownia
ok 10:00 - koniec treningu odrazu po BCAA
+ 15min pozniej 50g wegli (carbo ozdywka)
+ 15min po carbo 30g bialka (odzywka)
11:30 - piers kurczak 170g (gowotana)
ryz zwykly 100g
+odrobine sosu 50ml max dla smaku
15:00 - piers kurczak 150g (gotowana)
kasza gryczana 100g
+ sos 50ml
18:30 - ser bialy chudy 200g
+mleko (2/3 lyzki zeby nie jesc suchegeo)
22:30 - bialko 25g odzywka (nocne)
Aeoryb (biganie/plywanie/rower) robie w dni wolne od sliowni zaraz po przebudzeniu pije tylko BCAA i ruszam...po wszystkim BCAA i dalej tak dzien zaczynam tak jak bym byl juz po treningu czyli bialko+carbo i posilek po treningowy z tym ze w te dni odchodzi mi sniadanie wiec pozniej dorzucam puszke tunczyka sos wlasny kawalki...a i jeszcze jedno zeby wytrzymac tego "ogromne" przerwy miedzy posilkami pije wode mineralna bo tak mnie ssie glod ze ledwo wytrzymuje zeby czegos nie zjesc....dzieki za odpowiedz z gory...pzdr
Krzysztof Piekarz