heheheczky z tego co wiem MC i przysiad to obowiązkowe ćwiczenie jeżeli chodzi o rozwijanie masy i siły (fakt przy redukcji też jest spoko bo angażują dużo mieśni do wysiłku) ,ale jeżeli zdrowie nie pozwala to po co to robić zwłaszcza na redukcji ?
Zamiast MC proponuje wyprosty na ławeczce rzymskiej, to wzmocni prostowniki bez większego ryzyka kontuzji.
Co do diety jest raczej ok ja bym dodał tylko łyżkę oliwy/oleju w ostatnim posiłku (ewentualnie ciut więcej górskich rano)
Na czczo nie ćwicz, zjedz jakieś źródło białka i do roboty !!
Nie rób interwału, aero i siłowni jednego dnia ;)
Zamiast MC proponuje wyprosty na ławeczce rzymskiej, to wzmocni prostowniki bez większego ryzyka kontuzji.
Co do diety jest raczej ok ja bym dodał tylko łyżkę oliwy/oleju w ostatnim posiłku (ewentualnie ciut więcej górskich rano)
Na czczo nie ćwicz, zjedz jakieś źródło białka i do roboty !!
Nie rób interwału, aero i siłowni jednego dnia ;)

przygotować z rybek Pana Dorsza i wciągnąć go z tarta marcheweczką.