Witam. Mam 16 lat (rocznik 1994) , 17 w maju. Moje pytanie dotyczy wzrostu.Wiem ,że już tyle ich tu jest. Jestem bramkarzem ,oczywiście piłka nożna. Wszystkie niby ok gdyby nie mój wzrost. Mam 174 wzrostu.
Tata ma 178, mama 164. Problem polega na tym ,że obecny wzrost przeszkadza w kilju rzeczach ,najbardziej związanych z "nową drużyną". Po tym sezonie chciałbym grać w dobrej drużynie ,lecz tam nie patrzą na umiejętności (na 1 miejscu) ,tylko na warunki fizyczne. Trzeba mieć tam ok 185, nawet w juniorach. Odżywiam się zdrowo ,nie pale ,nie pije. Chodze zazwyczaj spać koło 22.30 -23.
Oczywiście przy tym wzroście na ten moment ważna jest skoczność ale tu wygląda coraz lepiej. Chciałbym się was poradzić co zrobić w tej sytuacji, co dokładnie jeść,oprócz warzyw owoców,białka i dobrego snu. Czekam na porady i pozdrawiam.
Tata ma 178, mama 164. Problem polega na tym ,że obecny wzrost przeszkadza w kilju rzeczach ,najbardziej związanych z "nową drużyną". Po tym sezonie chciałbym grać w dobrej drużynie ,lecz tam nie patrzą na umiejętności (na 1 miejscu) ,tylko na warunki fizyczne. Trzeba mieć tam ok 185, nawet w juniorach. Odżywiam się zdrowo ,nie pale ,nie pije. Chodze zazwyczaj spać koło 22.30 -23.
Oczywiście przy tym wzroście na ten moment ważna jest skoczność ale tu wygląda coraz lepiej. Chciałbym się was poradzić co zrobić w tej sytuacji, co dokładnie jeść,oprócz warzyw owoców,białka i dobrego snu. Czekam na porady i pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz