Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
33
Wiek
33 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
214
Witam! Na silowni jestem juz prawie 2 lata, ostatnio(5 dni temu) podczas robienia klaty opadlem z sil i opuscilem sobie 70kg na klate... (moj max cos 80 pare kg, opuscilem powoli nie z rozmachem) Po paru s kolega zabral to zemnie ale... Gorna czesc klatki na samym srodku bolala mnie podczas oddychania, z dnia na dzien bylo coraz lepiej a teraz juz prawie tego nie czuje. Jednak obawa pozostala, czy to moze byc cos groznego? Moze sie cos krzywo zrosnac? Moj nauczyciel od PO mowil ze podczas sztucznego oddychania co sie naciska na klatke, peka to cos na srodku klatki(mostek?) najczesciej i ze zrasta sie po paru dniach, podejrzewam ze ja mam to samo tylko od nacisku sztangi ;(. Troche mnie kolega postraszyl i zaczalem sie obawiac o zdrowie ;/. Tak wiec moze to byc cos powaznego? Dzieki za odp z gory...
PS. Do lekarza juz dzis nie pojde, najwczesniej bede mogl w pon...
Szacuny
1
Napisanych postów
219
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
4957
Myślę że mogło coś ci pęknąć tam skoro bolało podczas oddychania. Ale skoro przestaje to nic Ci nie będzie. Gipsu przecież na klatkę nie założysz, samo się naprawi.
Szacuny
2
Napisanych postów
191
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6182
Dołączam się do pytania arasso12 tylko że mnie przygniotło 100kg przy wyciskaniu na klatkę
(kurde jak żałuję że kładłem się pod ten ciężar;/).
Przy opuszczaniu setki na klate to w polowie ruchu opadlem z sil i przygniotlo mnie cholerstwo. Zabolalo w klatce i kregoslupie. Z kazdym dniem sie wmiare lepiej ale tez sie bardzo martwie jak to sie skonczy. Przytrzasłem się jakiś tydzień temu. Czy to cos powaznego?
Szacuny
2
Napisanych postów
191
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6182
Dołączam się do pytania arasso12 tylko że mnie przygniotło 100kg przy wyciskaniu na klatkę
(kurde jak żałuję że kładłem się pod ten ciężar;/).
Przy opuszczaniu setki na klatkę to w połowie ruchu opadłem z sil i przygniotło mnie cholerstwo. Zabolało w klatce i kręgosłupie. Z każdym dniem jest w miarę lepiej ale też się bardzo martwię kiedy to się skończy. Przytrzasłem się jakiś tydzień temu. Czy to coś poważnego?