Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
21
dzięki za info ;) Nie mam pojęcia czy to ADHD, czy autyzm (mówię o tamtym małym agresorze), ale skoro przedszkolanki, dyrekcja sobie nie dają rady, rodzice wszelkie uwagi i prośby puszczają mimo uszu (albo wręcz się awanturują), to nie chcę żeby mój syn był workiem treningowym. nie tyle chcę żeby się bił, co nauczył się bronić (w ostateczności oddawać). raz byłam świadkiem w jaki sposób tatuś potraktował tego chłopca i być może to jest powodem jego agresji (przedszkolanki też się nad tym zastanawiają).
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
21
Poza tym to nie ja miałabym leczyć tamto dziecko ;) Z tego co widzę i słyszę to rodzice też niezbyt chętni. Przedszkole kierowało dzieciaka do psychologa, a rodzice z awanturą że nie pójdą. Także nie słuchają za bardzo wskazówek kadry.
Szacuny
37
Napisanych postów
3273
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
34107
Myślę, że samo zapisanie to za mało. Wg. mnie jest to dobra alternatywa ale przy jednoczesnym podjęciu innych kroków takich, jak np. zmiana przedszkola. Sugerowałbym Ci przemyśleć tą opcję, bo też nie będzie tak, że Twój syn pójdzie na jeden trening i już nikt go nie będzie zaczepiał. Sugeruję przemyślenie tematu i ewentualne założenie tematu w dziale Combat/Samoobrona, gdzie będzie można pomyśleć nad ewentualnymi działaniami wobec agresywnego dziecka i jego rodziców.
Szacuny
0
Napisanych postów
67
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
674
W Sosnowcu w Milowicach jest sekcja Judo na Hali Sportowej gdzie ćwiczą dzieci w wieku 7 lat więc 5 latka może też przyjmą ;)Adres strony klubu: http://www.mtsp.pl/
Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
79498
Ja skłaniałbym się ku trenowaniu Judo przez małego bąbla.Ogólnie Judo rozwija gimnastycznie,sprawnościowo.Z dłuższym treningiem można uzyskać dobre umiejętności walki,które nie zostawiają takich dość trwałych śladów na przeciwniku po "akcji" jak sztuki walki uderzane(lima na twarzy,siniaki).Na samym początku nikt do typowej walki judockiej nie rzuci dziecka,ale jak widziałem jakiś czas temu zawody dzieciaków,to miały dzieci za zadanie przewrócić przeciwnika i założyć mu odpowiednie trzymanie unieruchamiające na ziemi za które otrzymywały punkty,więc takie techniki jak kesa gatame i podobne trzymania,mogą pomóc nawet dziecku w szarpaninie z niedobrym kolegą.
Zmieniony przez - słaby 56 w dniu 2011-01-07 16:09:17
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.