Gdyby to była prawda oznaczałoby to, że jako osoba z grupą krwi A powinienem w ogóle dać sobie spokój z siłownią... No bo przecież nie mogę jeść mięsa, jajek, serów ani pić mleka... Czyli spożywać podstawowych źródeł białka! Samymi rybami nie zaspokoję zapotrzebowania, a produktów sojowych u mnie w sklepach nie ma... Mimo to całe życie a od kilku lat CODZIENNIE spożywam wszystkie te niby niewskazane dla mnie źródła białka i jakoś żyję... i mam nadzieję, że to jest jakaś mega ściema z tym powiązaniem grupy krwi z żarciem. Przecież zwierzęta też mają różne grupy krwi a wszystkie wpierdzielają to samo...
...
Tzn. wszystkie osobniki danego gatunku wpierdzielają to samo :P a nie np. że jeden szympans je tylko banany, a inny tylko robaki bo ma inną grupę krwi...
...
Zanim odświeżysz temat warto zapoznać się czy jest aktualny. 

DIETETYK i TRENER ONLINE.Indywidualne konsultacje.
KONTAKT:https://healthandfitness.pl/
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!