Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
19
Witam drogich forumowiczów. Zakładam nowy wątek, gdyż nie mogłem się doszukać odpowiedzi na mój problem. Chciałbym nauczyć się samoobrony. (dokładniej chciałbym wiedzieć jak się obronić np. przed dresami lub pijanym gościem skaczącym do mnie z piąchami) Jestem z Łodzi. Mam 16 lat moja masa to 80kg, mam 179cm wzrostu. Czytałem parę wypowiedzi, ale znalazłem na razie tylko dwie sztuki odpowiadające moim wymaganiom: Sambo i combat 56.
Jakie są moje wymagania? Nic skomplikowanego. Nie chce się uczyć liczyć w jakiś językach jak to jest na judo, ani rozkraczać się i machać rękoma krzycząc "łiiiiiiiiija" jak na karate. Nie interesują mnie też żadne zawody sportowe. Chce się nauczyć bronić przed przeciwnikiem z bronią jak i bez. Kopiącym i wymac***ącym rękoma. Pijanym i trzeźwym. Dlatego moja uwagę przyciągnęły: Sambo comat i combat 56. ( combat 56 nawet bardziej, bo jest z Polski) To będzie mój pierwszy kurs samoobrony/pierwsza sztuka walki. Oczywiście jeżeli uważacie, że jest coś innego co byłoby dla mnie lepsze- piszcie. Ważna jest dla mnie cena treningów i wyposażenia- nie mogą być zbyt drogie. Szukam kursów w Łodzi.
Pozdrawiam Sebastian
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
19
Szczerze mówiąc mam lekką awersje do azjatyckich sztuk walki. Wolałbym coś z innego krańca świata. Chyba że jest to najlepsze rozwiązanie to się przemęczę. Nawet jeśli inne bazują na azjatyckich wystarczy mi to, że nie są stricte azjatyckie. Nie jestem rasistą ale azjatyckie sztuki walki kojarzą mi się głownie z filmami typu bruce lee etc. Swoją drogą- jestem harcerzem i interesuje się militariami. Najchętniej bym nauczył się czegoś, co wykorzystują w wojsku.
Szacuny
111
Napisanych postów
16087
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
79876
Gościu po pierwsze jesteś młody i sorry ale masz jeszcze nayebane w głowie jak każdy w Twoim wieku. Po drugie na SW się nie znasz i tylko domysły snujesz, a wszystko co wiesz opierasz na filmach albo o opowieściach kumpli.
Teraz Ci powiem coś na temat JKD. Trenuje Muay Thai, co do skuteczności tego stylu nikt nie ma wątpliwości. Cholernie twardy trening i ofensywny styl walki.
Miałem 2 okazje do treningu z panem który tą szkołe JKD prowadzi. W ułamku sekundy rozłożył mnie jednym palcem.
Co Ci dadzą treningi w tej szkole? Nauczysz się walczyć w stójce. Opanujesz walkę w parterze. Będziesz trenować walkę bronią białą i obronę przed nią. Do tego poznasz pare sposobów jak szybko poradzić sobie z przeciwnikiem w niesportowej walce.
Chcesz szukaj innych szkół ale lepszej nie znajdziesz. Nie wierzysz idź na trening i sam się przekonaj. Pozdrawiam.
Szacuny
68
Napisanych postów
19441
Wiek
41 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
94708
w zasadzie Scorpion wyczerpał temat.
w Łodzi nie ma lepszej szkoły sztuk walki niż ta Wojtka Adamusika.
idź chociaż na pierwszy, rozpoznawczy trening, a sam sie przekonasz.
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
19
Spokojnie- nie trzeba od razu tak agresywnie reagować. Piszę kulturalnie i takich odpowiedzi się spodziewam. Wypowiedź zgłaszam, ale dziękuje za radę.
Rozumiem, polecacie JKD. Jak to wygląda cenowo? Co trzeba mieć? Ile kosztują te kursy?
Macie jeszcze jakieś inne propozycje? Rozumiem- to jest najskuteczniejsze. Ja jednakże chciałbym dowiedzieć się, jakie są inne sztuki walki/sposoby (nie wiem jak to nazwać) samoobrony.
Chcesz gdybać to gdybaj. Masz pod nosem jedną z najlepszych szkół SW w Polsce i jeszcze Ci mało. Ważne jest też u kogo trenujesz więc weź to pod uwagę. Wiele jest sytuacji gdzie ktoś nie chce iść na boks bo woli kickboxing po czym okazuje się że na boksie jest super trener który potrafi przekazać wiedzę a na KB patałach naciągający ludzi. No ale jest szpan bo się kickboxing trenuje a nie boks gdzie są same ręce.