Szacuny
0
Napisanych postów
107
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1724
W mojej ocenie to Haye nie ma za bardzo przeciwników z którymi mógłby sobie latwo poradzic, oczywiscie tych dobry przeciwników....bracia są poza jego zasięgiem, Solisa może sie bać, Chambersa też - wytrzymał prawie cały dystans z Wladem, na Czagajewa może sie porwać i to myśle byłby dla niego najlepszy przeciwnik ponieważ z nim szansa na zwyciastwo byłaby znacznie większa niż np. z Solisem i pozostaje jeszcze Adamek, ale w mojej ocenie Haye jest lepszym bokserem, moze technicznie większe umiejętnosci posiada Polak, ale to David jest wiekszym cwaniakiem;)
"Every man die...
But not every man
really live...
Szacuny
75
Napisanych postów
4267
Wiek
72 dni
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
21673
Bob też stawiałbym na braci...
W to,że Władymir jest bardzo dobry uwierzyłem po walce z Chagaevem,a właściwie zmieceniu Chagaeva,a to,ze Vito jest kozak,to wiedziałem,ale zniszczenie od tak Petera,zrobiło wrażenie i to po przerwie...
Moje typy...
Vitalij vs Solis 60/40 dla Vicia
Władymir vs Haye 60/40 dla Władymira...
Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2010-11-15 12:51:37
Szacuny
0
Napisanych postów
201
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
2702
W Hayea nie wierze bo jest
A) za maly
B) ma slaba szczeke
Nie wierze ze przez 12 rund bedzie zajezdzal braci szybkoscia, i nic nie przyjmie. Albo zgarnie bombe i padnie, albo odechce mu sie walczyc po paru silnych lewych, i bedzie asekuracyjna walka.
Braci chetnie bym zobaczyl z Valuevem, bo on jest *****sko ciezki do pobicia, za to latwy do wypykania na punkty. I teraz duzo zalezy od ambicji braci jezeli naprawde ktorys z nich chcialby konkretnie usadzic Ruska, to mogloby byc ciekawie.