Witam.
Na wstępie powiem, że jestem po rekucji 30+ kg , lecz zanim trafiłem na to forum odchudzałem się niewłaściwie i zapewne poszło też z mięśni.
Sporo rozstępów słabo widocznych na fotach. I tu się nasuwa pytanie, jest to skóra czy jeszcze smalec do zrzucenia?:
Dodam jeszcze, że jak się położę płasko na plecach i naciągnę skórę na brzuchu jak na fotce, to wraca do poprzedniego stanu dużo wolniej niż gdzie indziej na ciele (w niektórych miejscach porównywalnie do miejsc zgięć palców lub tych kostek, które trafiają pierwsze w cel przy zamachu pięścią
- nie pamiętam ich nazwy ).
Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam.
Na wstępie powiem, że jestem po rekucji 30+ kg , lecz zanim trafiłem na to forum odchudzałem się niewłaściwie i zapewne poszło też z mięśni.
Sporo rozstępów słabo widocznych na fotach. I tu się nasuwa pytanie, jest to skóra czy jeszcze smalec do zrzucenia?:
Dodam jeszcze, że jak się położę płasko na plecach i naciągnę skórę na brzuchu jak na fotce, to wraca do poprzedniego stanu dużo wolniej niż gdzie indziej na ciele (w niektórych miejscach porównywalnie do miejsc zgięć palców lub tych kostek, które trafiają pierwsze w cel przy zamachu pięścią
- nie pamiętam ich nazwy ).
Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz

