Pozwolę sobie odświeżyć, bo to tylko 2 miesiące, a ciągle nikt nie odpowiedział :P
W Przemyślu znam jak narazie te kluby SW:
1. Przemyski Klub Karate Kyokushin - sensei Ryszard Makara, cena za miesiąc 50zł, treningi są tak: pon. 18;30, wt. 17;30, śr. 16;30, czw. 17;30 i pt. 16;30. (ja tu trenuje, jestem zadowolony, jedyna wada - mało ludzi, więc trzeba zebrać jak najwięcej :d treningi są na dobrym poziomie, zawody, itp. - polecam). Treningi są w SP14, ul. Borelowskiego
2. Klub Saiha - Kyokushin IFK - Nie wiem za bardzo co to jest, nazywa się kyokushin, używają naszego znaku, ale ok, nie czepiam sie xd. Znam 2 gości co tam chodzą, jeden chłopak ma 17 lat i ma 1 kyu. Tam w ogóle nie ma walk, nie startują w kumite itp. Tylko kata - podobno. I stopnie dostaje się za darmo, za postępy na treningach. Pytałem gościa tego z 1 kyu - trenujesz rok i możesz mieć brązowy pas, ale to bez sensu moim zdaniem. Nie wiem kiedy są treningi, wiem że w gim. 2, koło rynku. Ja bym się za to nie zabierał, chyba że uwielbiasz tą adrenalinę, krew, pot i łzy, lejące się podczas kata :P Nie polecam
3. Przemyska szkółka bokserska Niedźwiadki. Do 18 roku życia treningi są za darmo, potem nie wiem. Poniedziałek, wtorek, czwartek - godzin nie pamiętam. Na hali sportowej, ul. Mickiewicza. Trenowałem tam 2 miesiące, atmosfera fajna, dużo ludzi, chłopaki co trenują pół roku są już nieźli, startują w zawodach. Wiem, że jeśli nie chcesz jeździć na zawody to nie pozwalają Ci trenować, przynajmniej ja tak miałem. I wpadł kiedyś gość, około 25 lat, chciał się zapisać, to nie, bo za stary, bo tylko do 18 lat. Mam tam kolegów, z tego co mówią i z własnych doświadczeń mogę polecić. Trener - Kazimierz Korecki.
4. Jiu Jitsu - ul. Kopernika, tam za szkołą nr 7, z tyłu. Byłem kiedyś popatrzeć jak wygląda trening - bardzo fajnie. 60zł miesięcznie, treningi codziennie od 18;00-20;00 (tak było rok temu, dziś nie wiem). Ludzie z tej sekcji wygrywają zawody-dobry klub. Wadą jest mała sala. Tam głównie trenuje się parter, pod kątem MMA. Też polecam.
5. Shorin Ryu Karate - SP16, nie wiem kiedy treningi ani ile się płaci, wiem że nie mają walk, nacisk na kata. Na zawodach też tylko kata. Gdy zaczynałem trenować kyokushin, równocześnie ze mną zapisał się mój kolega na shorin ryu. Po 4 latach w shorin ryu ma 2 kyu. Nie potrafi kopnąć na głowę, a chłopaki od nas z 6 kyu sadzą celne obrotówki :d Porównywalne do kyokushin ifk.
6. Kickboxing był, miało być pro super mega fajnie, 100zl miesiecznie, 3x w tygodniu. Tylko że trener się okazał ćpunem i oszustem i w ogóle nic nie trenował. Połowę kasy za treningi wydawal na ćpanie i jakieś zastrzyki przeciwbólowe, żeby go nie bolało na treningach i pokazywal jaki jest fighter. Potem uciekl gdzies za granice chyba xd
Podsumowując -
Najlepszy pod kątem walki w stójce jest klub Kyokushin, w parterze - JJ. Boks też ok, ale jak dla mnie nóg brakuje.
Serdecznie zapraszam na trening kyokushin, godziny pisałem wyżej. Jak coś - pisz gg - 4152550. Pozdrawiam
@edit
Zapomniałem o Aikido. Też SP14, nie wiem kiedy. Po prostu czasem mijamy się z nimi w szatni. Gadałem z ich sensei - nie mają walk, czysta sztuka walki.
Zmieniony przez - Trampish w dniu 2010-09-21 18:54:00