Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
494
Jesli sie kasy niema oraz czasu, to bedziesz chudy, chyba ze ci odbije i zaczniesz jakies ababoliki jesc a to ci odradzam, bo juz paru kolegow na nadcisnienie zdycha od tego gowna... tez bylem taki chuderlak, ale wzielem zaczelem jesc, trenowac i w 3 miesiace 12kg zrobilem... a co do polski, to prawda :P dobrze ze tam nie mieszkam.
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
57
Zależy mi by z 61kg dobić do chociaż 75kg . Nie musi to być jedzenie
najwyższej klasy itp. Spokojnie może być tłuszcz. O motywacji nie będę więcej pisał, zapewniam że są ludzie którzy mają jej wiele.
Czasem mam problem by zjeść chociaż michę zupy czy czegoś w podobnej ilości. Rzadko się zdarza wilczy głód.
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
494
wiesz, zalac sie tluszczem to po 1 zalejesz sie na brzuchu i rece beda dalej jak patyki... ;P, mozna zrobic tania diete, ale nie bedzie ona tak skuteczna pewnie jak i taka porzadna, to wymaga czasu niektorzy nawet rok robia mase 15kg
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
57
" jakies ababoliki jesc a to ci odradzam" dlatego się zapisałem, by nie odwalić głupoty, wiem co to nadciśnienie. Moje podejście
nie jest takie że chcę zastąpić Szwarcenegera, tylko mieć odpowiednia wagę.
Waga trochę mi skoczyła, ale to była dieta monotonna [makarony itp] i ją zarzuciłem. Wiem że pensji nie mam unijnej. A są jakieś urządzenia do rzeźbienia rąk? By trochę je pogrubić. Jutro będę miał
jakieś cudo od lekarza na apetyt. Może coś pomoże.