Szacuny
1
Napisanych postów
521
Wiek
41 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
16469
Nie masz praktycznie żadnego doświadczenia w SW, na ostatnim treningu byłeś 10 lat temu i chcesz walczyć za kasę? takie rzeczy to tylko w erze Idź lepiej na jakiś kurs czegoś tam i zwiększ kwalifikacje.
Szacuny
14
Napisanych postów
2284
Wiek
41 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
29964
możesz co najwyżej zostać osiedlowym gangsterem :] W każdym klubie mma do jakiego pójdziesz znajdzie sie kilku którzy są o niebo lepsi od Ciebie- a nawet nie marzą o tym że będą mieć z tego siano..Przykro mi-nic z tego nie będzie..
Szacuny
1
Napisanych postów
217
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
3661
Ignatus to też jest paradoks. Jest duże prawdopodobieństwo, że są bardziej utalentowani gdzieś tam w malutkich klubach, ale nigdy nie będą mieć szans na zawodowe walki.
Tutaj takim zawodnikiem bez żadnych umiejętności a walczącym na zawodowych galach jest Pudzianowski.
Szacuny
2
Napisanych postów
578
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6237
Dzieki wszystkim za odpowiedz, własnie jestem w trakcie załatwiania roboty w Angli jeśli się uda to napewno zapisze się tam do jakiegoś klubu MMA nawet jeśli nie wyjdzie to warto spróbować :)
Szacuny
4
Napisanych postów
2746
Wiek
43 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
13269
polecam,liverpool,manchester,londyn,co dziwne drugie co do wielkosci miasto w Anglii,Birmingham a nie ma porzadnego klubu MMA:D
Nie bede Ci pisal na temat tancow z gwiazdami i innych ******* nie majacych sensu,trenowalem MMA tutaj<Anglia>,w moim klubie,kolesie ktorzy reprezentowali soba bardzo przecietny poziom brali udzial w walkach,co najlepsze,gdy nie było gal lub walk dla nich,w ogóle nie trenowali,obijali sie....wracali na sale tylko wtedy gdy wiedzieli ze kroiła sie jakas impreza za kilka tygodni.
Jesli chodzi o MT to moj dobry kolega zaczął trenowac w wieku 22 lat i walczyc w wieku 23 lat i wygrywał z kolesiami "dłuzszymi stażem".
To klub organizuje walki swoim zawodnikom,w ktorych jakies tam pieniazki mozna bylo wygrywac,jesli na taka gale bilety czesto kosztowaly 20f<90zl>,to chyba raczej za darmo nie walczyli?!!!!TO jesli chodzi o walczenie.
Utrzymywanie sie sie z MMA jednak niestety nie da rady nawet w UK,Ross Pearson<10-3-0>-ang.zawodnik,dopiero gdy wygrał finał TUF USA vs.UK mogł zwolnic sie z pracy i zaczac trenowac na "pełny etat".pozdrawiam
Szacuny
2
Napisanych postów
578
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6237
maxwell właśnie o takie info mi chodziło :) leci sog dla Ciebie, mam własnie zioma niedaleko Londynu więc jak coś to właśnie do Londynu bym się wybrał, może rzeczywiście o nie wiem jakiej karierze w MMA nie marze ale w ramach hobby jak najbardziej, jak jeszcze by choćby pare groszy wpadło za jakąś walke to już będzie git :)
Szacuny
6
Napisanych postów
408
Wiek
36 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
3595
Witam BoloPl:) Hmm.. na początku musisz dołożyć do tego sportu... Np. Trójboiści cały czas dokładają do sportu chyba że znajdą sobie sponsora ale i tak muszą ciężko pracować i po pracy treningi.. Ale nie o tym mowa... Chciałem powiedzieć żebyś się odezwał za jakiś czas i opowiedział jak Ci poszło w Angielskim klubie:) bo bardzo mnie to ciekawi... szczególnie że też myśle o mma... chociaż sztuki walki trenowałem tylko pół roku a tak to amatorsko boks raz na miesiąc;/ ale teraz zaczne kix-boxing i może bede miał gdzieś szanse na jakąś zawodowa walke... Ale ta anglia mnie zainteresowała:)