Baaardzo wiele lat mojego życia to było karate Funakoshiego. Trudno mi powiedzieć gdzie na niego trafiłem bo różnych seminariów zaliczyłem trochę w życiu. Napewno u niego nie trenowałem, ale skoro go zapamiętałem i później o niego pytałem różnych ludzi to musiał na mi się czymś szczególnym utrwalić w pamięci. Zazwyczaj nikt nie sprawdzał z jakiej sie jest federacji wiec jezdziłem gdzie działo sie cos ciekawego.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!