Kiedyś gadałem ze znajomymi policjantami i zgadzam się z opinią,że prawo do kasowania chuliganów powinno być zmienione,na takie żeby po każdym użyciu siły na jakimś jełopie,obojętnie młodym,czy już dorosłym policjant nie trząsł dupą,że gość poda go do sądu i będzie zawieszony w czynnościach do wyjaśnienia sprawy,oraz będzie dostawał przez ten okres tylko część pensji,bez żadnych dodatków.Takie fakty miały miejsce w przypadku kilku moich kolegów.W jednym bliżej znanym mi przypadku,według słów kolegi jakiś młody prokurator próbował budować swoją karierę,wierząc w to co zeznawał diler,a potwierdzał młody złodziej ode mnie mnie z osiedla,nie wierząc w słowa kumpla funkcjonariusza Policji.Kumpel był zawieszony przez to w czynnościach przez pół roku i powiedział,że jak przez gnoi wyleci ze służby to ich zayebie,bo praca dla niego wiele znaczy.Całe szczęście jego losy pozytywnie się potoczyły
Sam zacząłem spamować trochę więc wróćmy do właściwego tematu,czyli pokolenie JP,bez dwójki na końcu
Zmieniony przez - słaby 56 w dniu 2010-03-01 22:15:33
Sam zacząłem spamować trochę więc wróćmy do właściwego tematu,czyli pokolenie JP,bez dwójki na końcu
Zmieniony przez - słaby 56 w dniu 2010-03-01 22:15:33
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Ale cóż poyeby znajdą się po obu sporach tego konfliktu i policja wcale nie jest bez winy, bo widać jak traktują młodzież i sami często prowokują.
I właśnie ta cała propaganda jest najbardziej żałosna, wszytko (ze strony chyba prawie wszystkich młodocianych) jest na pokaz
Kto ma jakieś powody to ma, ale z pewnością nie jest to jakiś *******ony dwunastolatek! Ale to już zostało opisane wcześniej...nie wiem co jeszcze można dodać.