A ja Ci powiem, ze... uwazam ze ta kreatyna z olimpu jest jakas lewa.
Moj pierwszy cykl kreatynowy robiłem na niej. Nie odczułem kompletnie zadnej różnicy! Myslalem ze te kreatyny to moze przereklamowane, ze za duzo oczekiwałem po niej...
jadlem 5 gram codziennie na czczo, + 5 gram po treningu. Jedyne co zmieniła, to... działanie mojego układu pokarmowego - miałem ostre rozwolnienie przez chyba cały cykl. Myslalem ze to od nadmiaru orzechów, albo cos, kombinowałem - i nic. Zadnego przyrostu siły, złe samopoczucie. Nabrałem w 5 tygodni ze 3 kg wagi i w moim odczuciu był do sam tłuszcz.
Spalałem go kolejne dwa miesiące na redukcji.
Teraz drugi
cykl na kreatynie - biore w nietreningowe 5 g. na czczo monohydtratu z vitalmaxu, a w traningowe - porcje NOKO przed i 5 gram mono po treningu. Samopoczucie super, siła rosnie jak szalona. Zero kłopotów żołądkowych, prawie cały pokarm wchłaniam. Trening - bardzo podobny do tego co na wczesniejszym cyklu. Dieta - tez ułożona niemal identycznie. Co wiecej, jem nawet mniej kalorii zeby sie nie zalac, a siła rośnie. Teraz juz wiem, ze nie oczekiwałem kiedys zbyt wiele po kreatynie, bo teraz kreatyna przerosła moje oczekiwania
I co z tym olimpem? dotychczas bardzo ufałem tej marce i dlatego zdecydowalem sie na ich kretke, choc cenowo inne wypadały lepiej. Teraz olimp nie jest juz dla mnie gwarantem jakości i dobrych efektow. A ponoc MONO to MONO - wszyskie takie same, niezaleznie od producenta...
Zmieniony przez - newneo88 w dniu 2010-02-19 18:56:16