Moze masz racje, ze to co nosi nazwe thai boks w Polsce i na swiecie, to nie jest to samo. W telewizji nie mowili jednak, tylko walczyli, rzecz miala miejsce w Wlk. Bryt., nazywalo sie to thai boxing i odarte bylo z szeregu rzeczy przynaleznych do thaia, o czym juz pisalem. Wiadomosci, ktore tu umieszczam, pochodza z Budokanu, a artykul, o ile dobrze pamietam, napisal niejaki Wiaczeslaw Mirin, chyba Ukrainiec. Z tego co sie orientowalem, to Ukraincy w skali swiatowej w tym sporcie sa w czolowce, wiec mysle ze on tez sie zalicza do dziedzictwa tej sztuki. Nie chce sie natomiast upierac, bo rzeczywiscie spotkalem sie z wieloma opiniami, ze jest to jedno i to samo. Mniej wiecej tyle samo ludzi oburza sie, gdy im to powiesz, twierdzac, ze roznice sa ogromne. Nie mnie rozsadzac, gdzie lezy prawda. Pozdrawiam 

. A wiecie dlaczego? - Bo mają system metryczny