Witam,
no cóż, ze spokojem przeczytałem wszystkie posty... nic dodać, nic ująć...
Rozumiem wasze zaniepokojenie, a czasami i lekkie zdziwienie. Ale w "Sztukach Walki" nic nie jest pewne, prócz człowieka. On właśnie kieruje się umysłem i wiedzą (w tym przypadku o sztukach walki)i stosuje ją (tę wiedzę) w zależności od sytuacji (sport - ring, zawody, samoobrona - ulica, formy relaksu - kata, kasa - techniki cudowne i ściemnianie)...
Od tego jest forum, gdzie każdy może się w pewien sposób zrealizować (co czynię) i przedstawić swój punkt widzenia, często jednak nie poparty niczym więcej, niż tylko "wielkimi" słowami i sloganami. Racja, reklama dźwignią handlu! I tak trzymać!!
Co do głównego wątku - yawara jako samoobrona - hmm... pozostawiam temat otwarty.
Chyba, że ktoś ma ochotę przyjść i podyskutować na ten temat. Zapraszam na seminaria z sensei Terrym
http://www.kobudo.pl/seminaria_2010.html
a także na trening do naszego dojo w Opolu
http://www.kobudo.pl/osrodki_opole_mapa.html ewentualnie, jak ktoś ma czas i chęci może spokojnie podjechać do mnie, do dojo
http://www.kobudo.pl/osrodki_chrzelice_mapa.html
Myślę, że zawsze znajdzie się chwila, żeby poćwiczyć i podyskutować..
pozdrawiam
Eryk Murlowski
www.kobudo.pl