Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Jestem fanem sumo, choć ostatnio nie mam gdzie oglądac.
Trochę zacytuję z mojego innego posta: "Wiele sie w sumo zmienilo. Już nie są najlepsi ci pow 200kg. teraz wielcy mistrzowie (ranking jakozuma) - ważą ok 140-160 kg. Myslę,że pierwszy lepszy gość lub nawet tan co tranuje jakiś sty walki, miałby spory problem z gośćmi z czołówki: Asaszorju, Hakucho, i kilku innych.
Stójka: Dobry bokser może przebiłby sie dośc skutecznie przez ciosy otwarą dłonią, ale tam są bardzo szybki i mocne ciosy także na szyję! Wiec trzeba uważać! A przy tej wadze, siła jest gromna.
Obalenia: Tu jest kilkadziesiąt technik, jak skutecznie gościa połozyc na glebę. Nie będe sie rozpisywał...
Parter: No i tu jest pies pogrzebany.... Brak jest parteru w ówczesnym sumo. Także jeśli udałoby sie sprowadzić sumitę do parteru, to gość mający dobry parter, szybko by sumitę pokonał."
Reasumując; Asashoryu Ma dobre zapasy, siłę i doświadczenie, nie jest to zawodnik przesadnie ciężki, ma też ducha walki, jest zadziorny. Musiałby popracować na stójką, ale też nad parterem, choć nie zapominajmy , że ten sumita wcześniej trenował zapasy, wiec on okurat musiałby głównie nad stójka poracować.