widać mistrza wiek nie czyni;) strasznie doceniam jak ktoś komuś pomaga bezinteresownie (SOGa nie dam bo nie moge;) ) pozyjesz jeszcze to zobaczysz ze to nie takie częste hehe;)
co robię:
1. Zaczynam ACT w wersji hantelkowej, zaczerpniety od Michaila z forum, plan jest jechać z nim 3 razy w tygodniu minimum
Program I/5 (tylko sztangielki)
1.Unoszenie nóg do pionu w leżeniu na plecach-(brzuch),
2.Spięcia tułowia w leżeniu (brzuch)
3.Przysiady ze sztangielkami w dłoniach(czworogłowe ud),
4.Uginanie nogi z krązkiem zawieszonym na pasku do kostki-stojąc na podwyższeniu(dwugłowe ud),
5.Wyciskanie sztangielek w leżeniu na poziomej ławce-(klatka),
6.Unoszenie sztangielek bokiem w górę w staniu-(naramienne),
7.
Wyciskanie sztangielek w siadzie-(naramienne),
8.Podciąganie na drążku do klatki-(najszersze grzbietu),jeśli nie dajesz rady-to wiosłowanie hantlem w opadzie
9.Martwy ciąg ze sztangielkami (od kolan) -(proste grzbietu),
10.Naprzemianstronne uginanie ramion ze sztangielkami w siadzie na skośnej ławce-(bicepsy),
11."francuskie" wyciskanie sztangielki za głową oburącz-tricepsy
12.Wspięcia na palce jednej nogi z obciążeniem w dłoni-(łydki).
Poza tym: minimum 4 razy w tygodniu, aeroby (piła-basen-squash), kiedy dam radę i będzie to możliwe połączę to ACT. Intensywność różna-squash ostry, piła średnia, basen mocno rekreacyjny [max 1,5 km].