Wrażenia całkiem całkiem ale chyba rzeczywiście trochę przesadziłem, po treningu wszystko było ok. Ale następnego dnia rano ledwo co podniosłem się z łóżka.
Macie tutaj racje niema co kombinować i wydziwiać z dwoma ćwiczeniami na partię mięśniową (przekombinowałem). Myślałem że im więcej tym szybciej i lepsze będą efekty ale się przeliczyłem nie dał bym rady w takim tempie długo wytrzymać
. Teraz przeczekam spokojnie weekend i od poniedziałku ucinam po jednym ćwiczeniu i będę jechał na takim zestawie do maja. Zobaczymy wtedy jakie będą efekty. 
Macie tutaj racje niema co kombinować i wydziwiać z dwoma ćwiczeniami na partię mięśniową (przekombinowałem). Myślałem że im więcej tym szybciej i lepsze będą efekty ale się przeliczyłem nie dał bym rady w takim tempie długo wytrzymać
. Teraz przeczekam spokojnie weekend i od poniedziałku ucinam po jednym ćwiczeniu i będę jechał na takim zestawie do maja. Zobaczymy wtedy jakie będą efekty. 