Jeżeli chcemy uniknąć dyskusji który styl jest najlepszy to proszę Was przestańcie pisać że bjj nim właśnie jest. Mówicie że "walczy człowiek a nie styl" po czym piszecie "ale ja polecam bjj bo jest najskuteczniejsze" - to nie ma najmniejszego sensu. Jezlei ktoś trenuje karate to będzie uważał że karate jest najlepsze! Zawsze tak było jest i będzie, bo kazdego boli jak mówi się że jego styl nie jest właśnie tym najlepszym. Jeżeli Wy bjj'towcy czujecie się tacy mocni trenując bjj to zgodnie z filozofią sztuk walk uszanujcie Waszych oponentów. Więc zaprzestańcie tej hegemonii bjj bo wpychacie się wszędzie, chcecie zamienić ten styl w kompletną komercje? To pokora czyni wielkim... dlatego skończcie z wywyższaniem jedengo systemu nad drugim nawet jeżeli statystyki mówią inaczej... Jeżeli Wy sami nie przestaniecie chwalić bjj'tu, to inni nie skończą bezowocnych dyskusji i udowadniania że jednak bjj nie jest tak skuteczny. Zastanówcie się nad tym... dzięki.
"Więcej potu na treningu, mniej krwi w boju"
"Więcej potu na treningu, mniej krwi w boju"
Krzysztof Piekarz

)
Nooo, czekam na Gdynie
Czuje sie polamany, jakby sie po mnie przekulalo stado rozjuszonych hipopotamow! I za cholere nie pamietam nic z tej wlki, poza tym, ze ni stad ni zowad wdarl sie jakis klucz - nie bolalo jeszcze, ale mialem reke w gi zaplatana i gdyby sie wyplatala, to... "lekarz zawodow proszony do stanowiska sedziowskiego"
.
) W innej oberwalem paluchami w oko, tez nie czulem nic do konca walki, a teraz mam cale oko przekrwione!