mam pytanko z kategorii: obrona przed kopnięciem.
Z tego co widzę są 2 kategorie obrony (powiedzmy główne):
1. przyjęcie na czterogłowy (na udo), ni jak mi to wychodzi plus jakoś nie wierzę że da się utrzymać uderzenie pełną siłą (nie tak jak na treningu) tam gdzieś przebiega nerw kulszowy (czy jakiś tam inny) i oberwanie w niego czyni wyłącza nogę z walki, musi to być strasznie techniczna obrona, mi nie wychodzi albo raz na 5 uderzeń i po chwili zaczynam kuśtykać jak paralityk, być może to kwestia utwardzenia mięśnia udowego (trenuję od nie dawna)
2. przyjęcie na stopę w stylu:
wydaje mi się pewniejsze i łatwiejsze w wykonaniu
na końcu tego filmiku pokazują technikę opisanę w pkt 1. ale nie rozwodzą się zbyt dużo w okół niej...
pomijam inne techniki np. przechwyt, odejście etc...
Jestem ciekawy odpowiedzi.
Pozdrawiam
Z tego co widzę są 2 kategorie obrony (powiedzmy główne):
1. przyjęcie na czterogłowy (na udo), ni jak mi to wychodzi plus jakoś nie wierzę że da się utrzymać uderzenie pełną siłą (nie tak jak na treningu) tam gdzieś przebiega nerw kulszowy (czy jakiś tam inny) i oberwanie w niego czyni wyłącza nogę z walki, musi to być strasznie techniczna obrona, mi nie wychodzi albo raz na 5 uderzeń i po chwili zaczynam kuśtykać jak paralityk, być może to kwestia utwardzenia mięśnia udowego (trenuję od nie dawna)
2. przyjęcie na stopę w stylu:
wydaje mi się pewniejsze i łatwiejsze w wykonaniu
na końcu tego filmiku pokazują technikę opisanę w pkt 1. ale nie rozwodzą się zbyt dużo w okół niej...
pomijam inne techniki np. przechwyt, odejście etc...
Jestem ciekawy odpowiedzi.
Pozdrawiam
