Przy wadze ok 80 kilo można byc dynamicznym, waga w tym nie przeszkadza.
Natomiast pomijanym aspektem poza fizycznym, wypracowanym na treningach, jest ten mentalny. Czasami jest tak, że mamy formę, znamy technikę, ba nawet umiemy ja płynnie zastosować, a w trakcie sparingu robimy jakies błędy i wszystko idzie nie tak. Zastanów się czy wszystkie ruchy wykonujesz płynnie. Jesli spełniasz ten warunek to właściwie nie musisz być szybki, bo będziesz w stanie narzucic swoje
tempo. Wystarczy wspomniec Fedora, który może nie jest max szybki, ale jak na wage ciężką i równe tempo jest w walce bardzo szybki.
Inna rzecza to spinka. Spinać się można na 2 sposoby: kurczowo trzmając lub panicznie sie szamocząć. Jesli będziesz kurczowo kogos trzymał to oczywiście będziesz wolny, bo przecież najpierw będziesz trzymał, a potem nie bedziesz miał na nic więcej siły. I odwrotnie - jesli twoi przeciwnicy będą panicznie się szamotać tobie sie może wydawać, że jestes wolny, ale błąd będzie po ich stronie.
Co robić?
1. Nie spinac się
2. Starać się trzymac w walce tempo - nie za szybkie, ale równe
3. Nie walczyć zamknięta gardą. Otwarta garda zmusza do aktywności, a to jest klucz do tempa w walce.
4. Ćwiczyć kondycję: Tabata, odpowiednio dobrane obwody. Z czasem nadejdzie forma zapewniająca aktywnośc.