Szacuny
2
Napisanych postów
91
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1348
Witam, dziś ćwiczyłem klatkę, jako że rozpierała mnie energia, postanowiłem, że dołożę sobię te 10 kilo więcej niż zwykle, pierwszą serię wykonałem bez problemu, drugą też, jednak gdy odkładałem sztangę, coś strzykło w łokciu, gdy go zginam, boli jak cholera, matka posmarowała mi go "ketonal lek" - czymś o takiej nazwie.
Zastanawiam się, przejdzie mi do poniedziałku? Mam wtedy kolejny trening...
Szacuny
1
Napisanych postów
182
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1937
Trzeba było się dobrze rozgrzać - skończyły się ciepłe dni i trzeba poświęcać więcej czasu rozgrzewce inaczej ryzyko kontuzji jest duże. Czy Ci przejdzie to zależy co sobie zrobiłeś może tylko nadwyrężyłeś wtedy przejdzie ale jak coś naderwałeś to lipa.
"Dziś uciekam jutro wróce jeszcze o mnie usłyszycie" Ryszard Andrzejewski Peja<-RAP
Szacuny
73
Napisanych postów
6385
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
26309
Nie wiemy czy przejdzie Ci ten bol do poniedzialku bo nie siedzimy w Twoim organizmie ani nie jestesmy w stanie stwierdzic poziomu kontuzji. Lekarz owszem bylby blizszy prawdy niz my bo moglby zobaczyc jak sytuacja wyglada. Dlaczego tak sie stalo wiesz sam, ze wyniklo to ze zbyt gwaltownego dolozenia ciezaru i tego o czym pisze kolega wyzej. Brak rozgrzewki no i fakt ze rozpierala Cie energia.
pozdrawiam
Człowiek mógłby żyć samotnie przez całe życie,
ale o ile sam potrafiłby wykopać sobie grób ,
musiałby mieć kogoś kto go pochowa.