Szacuny
0
Napisanych postów
1176
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11448
To prawda. Biję się w pierś i przyznaję, że się ekscytowałem, bo liczyłem na odbudowanie przez DREAM legendarnego turnieju Open GP z czasów Pride. Łudziłem się, że dołączą inni/lepsi zawodnicy. A wyszedł jak zwykle, tani cyrk objazdowy.
Z walk podobało mi się jak Minowa błyskawicznie Sappa poskładał. Jeżeli dałby tak radę z Choiem zrobić to będe pod wrażeniem.
Szacuny
3
Napisanych postów
1666
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
31865
Ja sobie nie przypominam. Jedna walka którą chciałem obejrzeć to bylo właśnie Soko vs Mousasi. Widać że Dream chciałoby wrócić do tradycji Pride z tymi turniejami ale nie mają wystarczającego zaplecza. I wyszła błazenada.
Szacuny
93
Napisanych postów
17167
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
56957
Mi się podobała tylko walko Minowy - facet może i ma na koncie sporo porażek, ale jest nieustraszony i potrafi nieźle ośmieszyć znacznie większych przeciwników.