Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
3
Napisanych postów
214
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6433
Ja kurzajki długo smarowałem brodacidem ale nic nie pomagało. Pewnego dnia dowiedziałem się, że w pobliżu mojego domu rośnie jaskółcze ziele (taka roślinka)z której się wyciska sok i smaruje kurzajkę. Efekt- po niecałych 2 tygodniach po kurzajkach ani śladu do dzis Jeżeli ktoś ma do tego dostęp to gorąco polecam
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
60
Okropne paskudztwo te kurzajki Zainteresowałem się tym Wartix - em i Martunek 4 z tego co zrozumiałem z opisu na ich stronce ( www.nakurzajki.pl) to trzeba psiknąć 3 razy i poczekać 14 dni aż odpadnie, jak nie odpadnie to znowu psiknąć 3 razy
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
16
Dokładnie tak. Przyznam że kusi mnie by psikać codziennie, może by wtedy szybciej znikła. Ale trochę się boję cudować na własną rękę i lepiej według ulotki cierpliwie poczekac:)
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
35
Spory czas temu walczyłem z kurzajami na rękach, teraz odkryłem na obu małych palcach u stóp. Takie zgrubienia miałem, teraz wyciąłem tą skórę, jak i wcześniej zresztą i odkryłem te pieprzone korzonki, dobrze, że nie boli to za bardzo i korzenie nie są zbyt głęboko, jutro kupię cokolwiek taniego na wypalanie i powalczymy, jak nie da rady, to spróbuję domowych sposobów. Aczkolwiek na rękach pomógł zdaje się Verrumal, długo wypalałem, ale w końcu wszystkie zniknęły, a dosyć sporo ich miałem. No i chyba nie obejdzie się bez cynku, magnezu, etc. Trzeba zacząć wpierdzielać codziennie, skoro człowiek nie potrafi się dobrze odżywiać ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
16
Wypalanie i takie maltretowanie, nie ma co. Jeszcze Ci się więcej ich narobi, o bólu nie wspomnę.
Lepiej kup sobie lek w areozolu ze specjalny m aplikatorem- WARTIX.
Wydasz co prawda ponad 30 zł , ale naprawdę działa i jest "normalne" w zastosowaniu. Bez żadnej dłubaniny.
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
35
Coś nie za bardzo ufam temu wymrażaniu, a w apteczce znalazłem Verrumal, co prawda ważny do czerwca, ale powalczę nim. Korzonków jest dosyć sporo, na raz trzeba 3 razy zaaplikować, na jeden palec chyba ze 2 te specyfiki musiałyby mi pójść ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
3
Witam! Niedawno biegałem na golasa po łące (to dla zdrowia bo to bardzo zdrowe) i niefortunnie mam kurzawkę w dziwnym miejscu (kto chce to się domyśli gdzie) bardzo to boli i nie wiem jakiego środka użyć bo to moje miejsce jest bardzo wrażliwe i ważne. Widzę że pani martunek4 chwali środek jakiś specjalny. Czy może pani powiedzieć czy w moim przypadku jest to bezpieczne ? Proszę o poważną odpowiedź ! Dziękuję.