Witam. Znalazłem te forum dzisiaj i powiem szczerze że bardzo mnie zainteresowało, dlatego zwracam się z prośbą do was, ponieważ widzę że potraficie pomóc dla wszystkich ludzi.
Mam 24 lata, praca siedząca, żona w domu itp itd. Jedyny sport który uprawiam to piłka nożna, regularnie w każdą niedziele.
Mój problem jest taki że mam straszny brzuszek, jakbym był w piątym miesiącu ciąży. Całe ciało jest ok, lecz nie ten brzuszek. Wiem że po ślubie jak to mówią człowiek rośnie, ale mój brzuch to przesada, a jestem jeszcze za młody żeby już rosnąć.
Co mogę zrobić żeby tego uniknąć i zgubić to co wyrosło, wiem że dieta to pierwszy krok. Czy dietę przypisuje się do danego człowieka, czy samo bieganie np.codziennie wystarczy żeby były jakieś efekty?? z góry dziękuję wszystkim za odpowiedz.
Pozdrawiam.
Mam 24 lata, praca siedząca, żona w domu itp itd. Jedyny sport który uprawiam to piłka nożna, regularnie w każdą niedziele.
Mój problem jest taki że mam straszny brzuszek, jakbym był w piątym miesiącu ciąży. Całe ciało jest ok, lecz nie ten brzuszek. Wiem że po ślubie jak to mówią człowiek rośnie, ale mój brzuch to przesada, a jestem jeszcze za młody żeby już rosnąć.
Co mogę zrobić żeby tego uniknąć i zgubić to co wyrosło, wiem że dieta to pierwszy krok. Czy dietę przypisuje się do danego człowieka, czy samo bieganie np.codziennie wystarczy żeby były jakieś efekty?? z góry dziękuję wszystkim za odpowiedz.
Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz