tak, to ten. on jest bez osci, tylko z odrobina kregoslupa, ktory jest miekki i sie go je (witaminka D sie klania
) wiesz, no, skoro zelatyne sie je, szprotki wedzone z wnetrznosciami (co mnie osobiscie obrzydza). ja tam tego lososia jem, w kazdym razie 
) wiesz, no, skoro zelatyne sie je, szprotki wedzone z wnetrznosciami (co mnie osobiscie obrzydza). ja tam tego lososia jem, w kazdym razie 



) w delikatesach BOMI jest libańska tahina 400g za 6zł! Czyli DUŻO DUŻO taniej. Idę dziś i wykupię chyba wszystkie