Szacuny
0
Napisanych postów
47
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
747
hmm , zdarza się że jadam tuńczyka nawet 2 razy dziennie , teraz mi się przejadł i ograniczam do raz dziennie , albo zastępuje go kurczakiem. To tunczyk z wszystkich ryb najwięcej "przyswaja" rtęci i innych syfów? co powiecie na sardynki w oleju , zdarzało mi się je jeść z ryżem i nawet dobre. Lepiej kupować ryby w puszce czy zamrożone lub wędzone? sa jakieś zasadnicze różnice z wyjątkiem cen?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6374
Napisanych postów
79314
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774949
Oczywiscie, ze mrozone filety beda lepszym rozwiazaniem. Tunczyk to duza ryba drapiezna, zyjaca dlugo, dlatego moze zawierac wieksze ilosci rteci. W biedronce jest fajny morszczuk, 500 czy 600g za ok 7-8zl, przy 5% glazury. W smaku tez ok. Kupujac filety za 7zl/kg w wiekszosci po odmrozeniu a pozniej pieczeniu zostanie Ci skrawek.
Zmieniony przez - domer w dniu 2009-07-12 20:23:45