No Goral to Ty zuch jestes bo ja ledwo moge wcisnac w siebie 4 posilki/dzien a jak jestem w szkole to nic przewaznie nie jem, a Ty... 7x/dzien... 200g ryzu do obiadu!! obłęd!!
nie wiedzialem ze to trzeba az tyle jesc!! ja jak zjem 50g ryzu na obiadu z kurczakiem to jestem napchany!!!?! ide cos wtrzachne i bede efekty obserwowal
(ja mysle co ja tak slabiutko na treningu wyciagam a ja poprostu pozadnego sniadania nie jadlem) ide jesc....
I'm gonna try, I'm gonna die
nie wiedzialem ze to trzeba az tyle jesc!! ja jak zjem 50g ryzu na obiadu z kurczakiem to jestem napchany!!!?! ide cos wtrzachne i bede efekty obserwowal
(ja mysle co ja tak slabiutko na treningu wyciagam a ja poprostu pozadnego sniadania nie jadlem) ide jesc....
I'm gonna try, I'm gonna die
a great flame follows a little spark
) Cwiczy juz jakies 3 lata. Fakt, ze jakas czesc tego to tluszczyk, ale juz nie dlugo wsiadamy na rowery i zegnam sie z nim hehe
Tylko takie spektakularne efekty sa zazwyczaj w pierwszym okresie pozadnego jedzenia, pozniej o kolejne przyrosty troche gorzej jest, ale zawsze jakies sa. Wiec warto sie dobrze odzywiac, a nie od razu upatrywac swoich kilogramow w jakis super cudownych suplementach itp.