a no i jeszcze pytanko do Pumy- dlaczego najpierw proponujesz mu redukce? ze względu na ponujący czyt. sprzyjający okres wakacyjny czy tak po prostu byłby lepiej? Pytam bo moj kumpel, niegdys grubas, zbil najpierw drastycznie wage a kiedy chcial cos "przypakować" to po prostu nie dało rady-tak jakby cos go zablokowalo, nie wiem byc moze to przez te drastyczną i bezmyślną redukcje, po prostu jadl jak głupi ćwiczył jak głupi i ledwo co go ruszyło-dziwny przypadek

Spartanie nie pytają: "Ilu?" lecz: "Gdzie oni są?"