Szacuny
3
Napisanych postów
44
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
863
To ja może jednak zapytam (a nóż widelec... ) - czy przy tych 1600/1800 mogłabym sobie czasem bez większej szkody pozwolić na coś nie-za-bardzo-dietowego, typu lody właśnie, kawka, jakieś ciacha, tortilla z mcdonalda, ale co by się mieściło w bilansie?
Mother north - how can they sleep while their beds are burning?
Szacuny
9
Napisanych postów
1399
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
8961
Pewnie, że raz w tygodniu powiedzmy możesz sobie zrobić jakiś wyskok.
Natomiast w temacie co jeść - poczytaj trochę podwiesoznych postów dotyczących układania diety. Nie w tym rzecz, żeby ktoś ci podał to wszystko na tacy, tylko żebyś sama wiedziała co i kiedy. Tak będzie ci łatwiej, bo mając wiedzę, będziesz sobie mogła sama urozmaicać swoją dietę, a nie trzymać się rozpiski i codziennie jeść tak samo. Na tym forum masz mnóstwo informacji na temat zdrowego odżywiania. Poczytaj i zadaj konkretne pytania jak coś bedzie niejasne i spróbuj ułożyć jadłospis.
Nie tylko sam bilans ma znaczenie, ale też co i kiedy się je. Zwróć uwagę zwłaszcza na posiłki okołotrenignowe, bo one są najważniejsze, nawet jeśli nie chcesz mieć bardzo rygorystycznej diety z dokłądnymi wyliczeniami.
Nie bój się tego przytycia, może w ogóle nic takiego się nie stanie. Popatrz na to jako na inwestycję w przyszłość. Nauczysz się i przyzwyczaisz swój organizm do tego , że można całkiem sporo jeść i być szczupłą.