Ja to powiem krótko co do tego że nic nie umiesz zrobić.A mianowicie TRENING TRENING I JESZCZE RAZ TRENING.Nikt kto przychodzi na kilka treningów nie wyjdzie z dojo jako wielki znawca stylu ,który będzie pomiatał bardziej doświadczonymi zawodnikami od siebie. Wszystko przyjdzie z czasem.Mi też zakładają dźwignie na nogi,ręce ale trenuje dalej i chodzę na treningi mimo tego że czasem ktos przesadzi i boli,staram się nie obciążać bardziej nadwyrężonych dźwigniami kończyn ale mimo tego trenuje techniki na które mogę sobie pozwolić,trenuje wolniej,słabiej ale nie stoję z boku.Musisz się do tego przyzwyczaić bo kontuzje się zdarzają w każdym sporcie.Trzymam kciuki zaciśnij zęby i na trening,uważaj żebyś nie przesadził:).Pamiętaj że,właśnie od bardziej zaawansowanych z którymi ćwiczysz nauczysz sie najwięcej.Ja mimo kilku lat praktyki w judo i obecnie regularnie 3 rok jiu-jitsu wiem że,przede mną sporo do nauczenia się,nie raz się o tym przekonałem na sparingu ,są lepsi ode mnie ale kiedyś to ja będe lepszy od nich:).Tylko ciężka pracą coś osiągniesz i kiedyś to Ty będziesz pomiatał a nie ktoś Tobą:)
Zmieniony przez - jjfight w dniu 2009-03-08 18:02:01
Zmieniony przez - jjfight w dniu 2009-03-08 18:02:01
po prostu czasem zmiana perspektywy (np. patrzysz na jakąś technikę siedząc, a wykonuje się to z leżenia itd.) może trochę pomieszać początkującemu. Dlatego jeśli nie masz z kim poćwiczyć poza zajęciami to przynajmniej wyobraź sobie jak się co wykonuje (mi to pomagało).
