czesc mam pewien problem z moja kostka 1 marca doznalam kontuzji kostki na meczu, bylam na przeswietleniu i okazalo sie ze nie mam zlamanej,powiedzieli ze jest tylko potluczona(tak lecza lekarz w Anglii) potem po jakis 2 tyg poszlam do specjalnej kliniki w Anglii ktora zajmuje sie kontuzjami u sportowcow i lekarz mi powiedzial ze nie mam zwichnietej ani skreconej tylko ze mam cos zerwane(powiedzial konkretnie co tylko ja nie zrozumialam dobrze) ta klinika jest bardzo droga i drugi raz juz nie poszlam dal mi cwiczenia wiekszosc na rozciaganie i naprawde jest juz o wiele lepiej.na poczatku kostka mnie tak bolala ze nie moglam jej dotknac teraz juz jest lepiej ale przy mocnych skretach nadal boli. Co to moze byc zerwane??? Prosze o rade
komarek
Krzysztof Piekarz