Szacuny
1
Napisanych postów
5
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
52
Witam. Wczoraj na wf-ie po raz drugi zwichnęłam sobie ten sam palec u lewej ręki ( serdeczny). Jest siny ale nie tak jak przy pierwszym zwichnięciu. Mogę nim ruszać ale... nie mogę do końca wyprostować. Moja mama mówi, żeby smarować go maścią - Ketonal. Natomiast ja uważam, ze należy jechać do ortopedy, żeby go usztywnił. Nie wiem co mam robić. Pomóżcie. :(
Szacuny
14
Napisanych postów
355
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4254
Taa dzisiejsze społeczeństwo to więźniowie reklam.
Na wszystko dobry jest ketonal, a jak nie to basia od ketopronu pomoże :)
Idź do ortopedy albo na pogotowie.
Szacuny
1
Napisanych postów
5
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
52
He... Ja nie reklamuje ;P Ja tylko chciałam znać odp na moje pytanie :P. A co do palca... to już usztywniony.. ale do ortopedy nie poszłam . Mama nie chciała :/ Pojechałabym sama ale nie mam czym A do szpitala 30 km...
Zmieniony przez - KinuŚ w dniu 2009-02-21 17:37:38
Szacuny
14
Napisanych postów
355
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4254
Łosz ciup.
Nie chodziło mi o to, że reklamujesz, tylko o to, że zamiast do lekarza iść, stosujemy metody z reklam i babci stasi.
"Mama nie chciała" to tylko potwierdzenie mojego zdania.