Szacuny
11207
Napisanych postów
52120
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Witam uwarzam ze wsztukach walki naj wazniejsza jest psychika,człowiek który się boj przeciwnika nie osiągnie duzych sukcesów w takim sporcie.pozdrawiam.
Szacuny
16
Napisanych postów
938
Wiek
50 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22598
A czy myślicie że odpowiednie "zahartowanie" pięści do walki bokserskiej może zapobiec jej kontuzji? Spotkałem się z opinią, iż w wyniku tego, iż bokserzy nie przywiązują takiej wagi do hartowania pięści, podczas walki ulicznej łatwiej uszkadzają sobie kości pięści. Rozmawiałem kiedyś z jednym takim, który stwierdził, że jak gościa trzasnął, to ten oczywiście usnął. Ale jego przez miesiąc pięść bolała. Co o tym sądzicie?
Choć życie nasze splunięcia nie warta - Eviva l'arte
Choć życie nasze splunięcia nie warte - Eviva l'arte
Szacuny
11207
Napisanych postów
52120
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Witam sądze ze gosciu miał siłe uerzenia ale nie wyrobił je na worku cz na sali treningowej porostu miał je wsobie dlatego jego nadgarstki i pięsci nie są zachartowane.Ja tez mam sile uderzenia kierdys goscia jak uderzyłem to stracił przytomnosc tylko ze ja ją wyrobiłem na siłowni i na worku i na treningach.pozdrawiam.
Szacuny
13
Napisanych postów
5734
Wiek
22 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
98631
Cos z tym zahartowaniem dloni musi byc. Kiedys jak bylem mlody i glupi przywalilem gosciowi pieknego prawgo prostego. Gosc padl jak szmata ale mi kostka pekla w nadgarstku. Teraz jak trenuje czasem wyjdzie mi znow taka piekna akcja a reki sobie nie lamie :) sog