Szacuny
0
Napisanych postów
40
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1647
A ja bym chciał zobaczyć pojedynek pomiędzy Vitorem a Melvinem Manhoefem, obaj są dynamiczni, prezentują podobny styl walki z nastawieniem głównie na stójkę.
Niewątpliwie byłby to niezły pojedynek, może się kiedyś doczekam :)
Każda nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku
Szacuny
0
Napisanych postów
254
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2083
Nog "zasluzyl" bo niewatpliwe zawsze byl numerem 2 na swiecie. A w okresach kiedy Fedor "nie walczyl" (tj. nie walczyl z czolowka) nawet numerem 1.
Melvin niezla kariere by mogl w USA zrobic. On ma wszystko czego trzeba hamburgerom.
Ale walki z Vitorem i tak by nie dostal. Bo zwycięski Belfort to pieniadze :)
A Ortiz moze zlac Belforta o ile nie zdemoluje go totalnie to rewanż rowniez przynioslby kupe kasy.
Szacuny
1
Napisanych postów
2607
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
17835
Manhoef miałby duży problem w UFC, bo tam jest dużo zapaśników i za chwile pewnie któryś by go "zdominował", czyli do siatki i dirty boxing, albo na glebę i oprawiali by go w parterze... Musi Melvin bardzo poprawić zapasy i walkę na ziemi. Jeśli chodzi o stójkę to wiadomo, że tu raczej by niespodzianek nie było