Bolo
niepotrzebnie dałeś się "wkręcić"
....co do osoby Yanga..osobiście .mam wiele sprzecznych odczuć....czasami pisze naprawdę sensownie a czasami załamka totalna...i mam nadzieję, że poznam się z nim na zlocie
Nikt nie ma monopolu na słońce i nikt nie ma monopolu na sztukę walki...cyt...z boksu birmańskiego (bando)
więcej luzu...i jasności przekazu co chcemy powiedzieć ( absolutnie to nie do Ciebie Bolo)i będziemy wiedzieć o czym i jak piszemy
p.s.
Moc dobrego w nadchodzącym Nowym Roku dla Wszystkich forumowiczów. Realizujcie swoje pasje i marzenia i...szanujmy się bo i tak ....Wszyscy skończymy w zupie...ot taki żarcik pewnego poety;-
p.s.2
fakt że...w latch 60-tych, 70-tych...ludzie w naszym kraju próbowali cwiczyć kung fu...czasami z książek czasami...innnymi metodami...ale..chwała im za to bo bez tego nie byłoby tej wiedzy jaka dzisiaj jest,,,

niepotrzebnie dałeś się "wkręcić"
....co do osoby Yanga..osobiście .mam wiele sprzecznych odczuć....czasami pisze naprawdę sensownie a czasami załamka totalna...i mam nadzieję, że poznam się z nim na zlocie
Nikt nie ma monopolu na słońce i nikt nie ma monopolu na sztukę walki...cyt...z boksu birmańskiego (bando)
więcej luzu...i jasności przekazu co chcemy powiedzieć ( absolutnie to nie do Ciebie Bolo)i będziemy wiedzieć o czym i jak piszemy
p.s.
Moc dobrego w nadchodzącym Nowym Roku dla Wszystkich forumowiczów. Realizujcie swoje pasje i marzenia i...szanujmy się bo i tak ....Wszyscy skończymy w zupie...ot taki żarcik pewnego poety;-
p.s.2
fakt że...w latch 60-tych, 70-tych...ludzie w naszym kraju próbowali cwiczyć kung fu...czasami z książek czasami...innnymi metodami...ale..chwała im za to bo bez tego nie byłoby tej wiedzy jaka dzisiaj jest,,,


...
