Ostatnio stwierdzilem, ze nie wystarczy byc tylko duzym i troszke przypakowanym, powiem nawet wiecej to drazni d****i na ulicy i sciaga na siebie jeszcze wieksza uwage...
Od wrzesnia bede regularnie chodzil na silownie (tak jak wczesniej) , ale chjcialem do tego dodac jakies nauki walki... Niechodzi mi o cos konkretnego, tylko zeby umiec obraonic swoj i ewentualnie kogos tylek na ulicy. Z tego co slyszalem (w sumie prawie nic) to "walki uliczne" podobno to dobra forma samoobrony, doradzcie mi cos i jeszcze jedno, gdzie ewentualnie moge szukac szkolki z czyms takim? Ja mieszkam w Bydgoszczy i nie mam kompletnie pojecia gdzie mialbym zaczac szukac...
DZeiki wszystkim za odpowiedz!!!
Pozdrówka!
Arcio
Od wrzesnia bede regularnie chodzil na silownie (tak jak wczesniej) , ale chjcialem do tego dodac jakies nauki walki... Niechodzi mi o cos konkretnego, tylko zeby umiec obraonic swoj i ewentualnie kogos tylek na ulicy. Z tego co slyszalem (w sumie prawie nic) to "walki uliczne" podobno to dobra forma samoobrony, doradzcie mi cos i jeszcze jedno, gdzie ewentualnie moge szukac szkolki z czyms takim? Ja mieszkam w Bydgoszczy i nie mam kompletnie pojecia gdzie mialbym zaczac szukac...
DZeiki wszystkim za odpowiedz!!!
Pozdrówka!
Arcio
Krzysztof Piekarz
)ktory nic nie mial doczynienia ze sztukami walki.