Po co robisz z siebie męczennika ? Jak nic nie będziesz jadł to nie będziesz miał sił. Tymi suplementami robisz sobie krzywdę. Obczaj podwieszone tematy, ułóż lub poproś kogoś o ułożenie diety. Dobry plan treningowy i jazda. Na basen też się zapisz,
możesz pływać w sobotę o 10 i tak nikt nie będzie się z ciebie śmiać. A jak ktoś ma silną motywacje to nie traci się jej po miesiącu ćwiczeń.
możesz pływać w sobotę o 10 i tak nikt nie będzie się z ciebie śmiać. A jak ktoś ma silną motywacje to nie traci się jej po miesiącu ćwiczeń.