Szacuny
5
Napisanych postów
289
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7805
Nie każdy rozumie że trenując przede wszystkim rozwijamy siebie, a następnie oddajemy się przyjemności płynącej z treningów. Niektórzy widzą w nas zabijaków.
"Na chvj mi kaloryfer, skoro mam kocioł grzewczy? "
Szacuny
5
Napisanych postów
732
Wiek
35 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8051
to tak jakby komuś ćwiczącemu sprint powiedzieć-nie będziesz szybszy od bolidu formuły 1
komuś cwiczacemu na siłowni-i tak nie będziesz jak Arnold, albo "panienki i tak wolą chudzielców"
Szacuny
0
Napisanych postów
100
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
857
Sztuki walki ćwiczy się po to zeby się napie...alać a nie po to żeby machać nogami przed lustrem, ewentualnie dla obrony co i tak wiąże się z walką :)
Dawno dawno temu Birmańscy żołnierze porwali króla Tajlandii.Król birmański obiecał mu wolność jeśli ten stoczy walkę z jego najlepszymi wojownikami, oczywiście wszystkimi na raz. Król Tajlandii wygrał zakład, została mu zwrócona wolnosć a MUAY THAY stało się najbardziej skuteczną sztuką walki wręcz zwaną również sztuką walki ośmiu kończyn ( ręce, nogi, łokcie, kolana ) Muay thai służyło też wygrywaniu wojen bez użycia broni, oczywiście w dawnych czasach. Dziś używają go zawodnicy m.inn. w MMA czy K1 a wiele technik z muay thay używa się w innych stylach walki wręcz.
Zmieniony przez - Adrian B. w dniu 2008-12-03 22:42:54
Szacuny
5
Napisanych postów
732
Wiek
35 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8051
Drogi Adrianie,
Skąd wiesz po co ktoś coś ćwiczy?
Właśnie sie od Ciebie dowiedziałem że ćwicze sztuki walki zeby sie na******lać, dziękuje że mnie uświadomiłeś, do tej pory myślałem że zapisałem się na treningi po to żeby wyładować swoją agresje w jakiś inny sposób niż lejąc się z kumplami w szkole(czyli własciwie po to żeby sie przestać napier.dalać), wiedziałem że umiejętności zdobyte na treningu moga mi sie do niczego nie przydać na ulicy bo to jest jeszcze kwestia psychiki ale jak już napisałem wcześniej zanim zaczołem trenować to sie biłem dposyć często więc możesz z tego wywnioskowac że raczej nie miałem problemów z bójką taką poza mata czy zawodami, to ze teraz trenuje dla startów w zawodach to jest poprostu kolejna rzecz, która mnie uspokaja, daje mi satyswakcje i dzięki temu nie mam przyjemności z wyjścia przed blok w celu obicia komuś gęby. No ale Ty mnie uświadomiłeś że jednak jest inaczej.
Jaki związek z tym co napisałeś wcześniej ma MT? Osoba trenująca MT też nie będzie szybsza od kuli
Łokcie i kolana to czarny koń ale nie można ich używać w Europie nawet w walkach zawodowych więc jeśli ktoś wybiera MT to moze użyć tych technik tylko na ulicy bo jeśli ich nie uzywać to po co trenować MT z łokci i kolan cała kwintesencji MT
Zmieniony przez - Adrian B. w dniu 2008-12-04 17:08:07
Szacuny
0
Napisanych postów
100
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
857
Dlatego tak jest bo nie ma najlepszych zawodników
Ale ostatnio był program na discowery i jacyś mistrzowie MMA pojechali się sprawdzić do Tajlandii , mieli szcześćie ze dostali średnich zawodników będą mogli prowadzic dalej program. Ale najgorsze jest to że brak dobrych trenerów MT na szczeście jest dwóch w Szczecinie którzy jeżdża do Tajlandii i przekazują tajniki innym
Zmieniony przez - Adrian B. w dniu 2008-12-04 17:28:59
Szacuny
5
Napisanych postów
732
Wiek
35 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8051
nie wiem czy widziałeś odcinek z kyokushin-też dostali baty
a dlaczego?
Jak walczysz z kimś na zaadach do których on jes bardziej porzywyczajony to zazwyczaj dostajesz baty
Na zasadach MMA zapewne od tych kolesi z programu dostali by kolesie z Muay Thai i z Kyokushin