Poboli, poboli i przestanie, cudów nie ma. Następnym razem ci panowie jak spotkają swojego nowego "kolegę" już będą wiedzieć co robić, cóż bandyta zawsze w tym kraju ma lżej, co zrobić oto Polska właśnie.
Bo taka właśnie funkcja tej broni- ma poboleć i przestać. Podchodząc tak do sprawy skuteczny będzie jedynie strzał z broni palnej w głowę, ewentualnie cios nożem w serce.
Tylko nie wiem czy sąd uwzględni twoją interpretację obrony koniecznej.
Co do filmu (już któryś raz oglądam tą patologię
) to bardzo ważna kwestia- broń to tylko narzędzie, które samo nie zrobi nikomu krzywdy!
Krzywdę robi pocisk WYSTRZELONY z broni! A wielu o tym zapomina.
Więc podstawowa zasada- wyjmując broń licz się z koniecznością oddania strzału i być może zabicia człowieka! Jeżeli kogoś to przerasta (większość ludzi z wieloma np. policjantami włącznie) to po co ci broń? Co bardziej zdesperowani jak te kmioty na filmie zabiorą ci ją.
Osobiście prałbym do takich buraków jak do tarczy. I myślę że facet mógł to śmiało zrobić- Sąd po obejrzeniu ich mord i wysłuchaniu opowieści tak inteligentnych na pewno dałby mu wiarę.
Tomek Duży opisów podobnych do tego jak to jakas broń uratowała komus dupe było wiele,ale czy to znaczy ze jest ta broń skuteczna? Czy moze jednak napastnicy byli dupowaci? Sądze jednak ze to drugie jak przeczytałem że ten drugi sie zlał...
Tak Queblo to były zwykłe żule. Na dobrych zawodników Keseru może okazać się za słaba- nie przeczę. Ale w porównaniu do broni pseudo-gazowej (bez zezwolenia) czy śrutowej (wiatrówki imitujące broń krótką) to IMO najlepsze rozwiązanie.
Bo taka właśnie funkcja tej broni- ma poboleć i przestać. Podchodząc tak do sprawy skuteczny będzie jedynie strzał z broni palnej w głowę, ewentualnie cios nożem w serce.
Tylko nie wiem czy sąd uwzględni twoją interpretację obrony koniecznej.
Co do filmu (już któryś raz oglądam tą patologię
) to bardzo ważna kwestia- broń to tylko narzędzie, które samo nie zrobi nikomu krzywdy!
Krzywdę robi pocisk WYSTRZELONY z broni! A wielu o tym zapomina.
Więc podstawowa zasada- wyjmując broń licz się z koniecznością oddania strzału i być może zabicia człowieka! Jeżeli kogoś to przerasta (większość ludzi z wieloma np. policjantami włącznie) to po co ci broń? Co bardziej zdesperowani jak te kmioty na filmie zabiorą ci ją.
Osobiście prałbym do takich buraków jak do tarczy. I myślę że facet mógł to śmiało zrobić- Sąd po obejrzeniu ich mord i wysłuchaniu opowieści tak inteligentnych na pewno dałby mu wiarę.
Tomek Duży opisów podobnych do tego jak to jakas broń uratowała komus dupe było wiele,ale czy to znaczy ze jest ta broń skuteczna? Czy moze jednak napastnicy byli dupowaci? Sądze jednak ze to drugie jak przeczytałem że ten drugi sie zlał...
Tak Queblo to były zwykłe żule. Na dobrych zawodników Keseru może okazać się za słaba- nie przeczę. Ale w porównaniu do broni pseudo-gazowej (bez zezwolenia) czy śrutowej (wiatrówki imitujące broń krótką) to IMO najlepsze rozwiązanie.
