Ze swojej strony czekam na walkę eliminacyjną o pas HW między Hulkiem Hoganem a Kimbo Slicem (sam się skuszę chyba na kupno PPV). Nie zajmujmy się tu Panowie jakimiś Nogami i Mirami bo to są niszowi fighterzy.Mówi się też o tym że Pudzianowski dostał ofertę od łysego i już robi masę na Brocka-imo Brocka ta informacja zaintrygowała. I nie zapominajmy o Generale Romanie Polko który ponoć negocjuje z ,,madafaka gangsta" Danusią .W. i zawalczy z Lesnarem pod warunkiem możliwosci użycia granatnika w oktagonie.
Jak widać z powyższego wszystko można obrócić w groteskę.
Smutniejszą konkluzją jest to że Łysy zamienia tą groteskę w rzeczywistość.
HW cofnęła się po upadku Pride kilka kroków do tyłu,gdyby nie obsada LHW (która jest co by nie mówic - kozacka) i milowe postacie z innych kategori jak GSP,A.Silva,BJ.Penn itd ,UFC nie zasługiwało by na miano poważnej organizacji.
Pozdro
Jak widać z powyższego wszystko można obrócić w groteskę.
Smutniejszą konkluzją jest to że Łysy zamienia tą groteskę w rzeczywistość.
HW cofnęła się po upadku Pride kilka kroków do tyłu,gdyby nie obsada LHW (która jest co by nie mówic - kozacka) i milowe postacie z innych kategori jak GSP,A.Silva,BJ.Penn itd ,UFC nie zasługiwało by na miano poważnej organizacji.
Pozdro



Nie jest z tej gali. Za Wandem małpuje Mayhem.