Szacuny
9
Napisanych postów
1921
Wiek
51 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14221
Zgadzam się ze Słabym56 - beredzisz dziecko. Walka z kilkoma przeciwnikami i obrona przed nożem w KM może sobie wsadzić bo nie ma 1% nawet szans żeby ci się udalo - no chyba ze sparujecie bez ochraniaczy w kilku na jednego oraz przy użyciu np plastikowych noży i te sparingi odbywają się najmniej 2 -3 razy w tygodniu i ćwiczysz z 5 lat to ta szansa wzrasta do 5-10% (jesli masz szczeście). a wiem co mowię bo kilka razy niestety mialem "przyjemność" znaleść się w podbramkowej sytuacji na ulicy.
PS. Marketing KM ma opracowany wzorowo - gratuluję.
Zmieniony przez - Yang32 w dniu 2008-11-10 08:27:00
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
12
sam trenuje krav mage, wcześniej trenowałem boks i faktycznie treningi są dużo cieższe ale skuteczność i przydatność tego systemu na ulicy czy innych miejscach typu bar, pociąg, szkoła:) ..... jest dużo wieksza
Szacuny
9
Napisanych postów
1921
Wiek
51 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14221
Sprawdziłes to w sytuacji realnej? - bo jeśli nie to nie wiesz o czym piszesz. To może fajnie wygladac jak sobie ćwiczysz w ciepelku na sali trningowej, ale jak czego ci nie życzę spodka cię "niespodzianka" na ulicy to wspomnisz co ja tu pisalem.
Ja zaczolem swoją przygodę z SW 18 lat temu - zaczołem cwiczyć u vietnamczyka - wielkie doświadczenie w sytuacjach realnych - blizny od noży i innych przyżadow (pamiątki z Vietnamu) czego w 5 % nawet nie ma żaden instruktor KM. Treningi polegaly na tym że wyczolgiwalo się z sali, techniki samoobrony, walki nożem i inne , a sparingi byly codziennością. byłem jak mi się wydawalo dość dobry i po 5 latach takiego treningi przechodzilem przez osiedle i zaczepilo mnie kilku dresów i chcieli oczywiście kasę. mialem jej bardzo niewiele - ale postanowilem że przeciez trenuję to im nakopie. Jeno tylko napiszę - naprawdę się cieszę że udalo mi sie uciec i oprocz kilku siniakow nic mi nie było.
Tak ze w tej chwili ci się tylko wydaje że KM to cię do czegoś przygotuje - a jak bedzie naprawdę to życze ci żebyś się nie przekonywał - bo z tym różnie może być.
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
12
wierz z KM pierwszy raz miałem stycznośc w wojsku i z tego co mi wiadomo wiekszośc oddziałow specjalnych trenuje właśnie ten system wiec to chyba jednak o czymś świadczy... nie mówie terz że jak trenujesz jesteś ulicznym zabijaką... ale napewno jesteś na tym do przodu
Zmieniony przez - Matus22 w dniu 2008-11-10 19:10:42
Zmieniony przez - Matus22 w dniu 2008-11-10 19:15:16
Szacuny
9
Napisanych postów
1921
Wiek
51 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14221
W wojsku odziely specjalne trenują różne style nie tylko KM - np tak tutaj krytykowany Ving Tsun. W wojsku uczy się postawowych technik i do tego w inny sposób bo żołnierz ma przede wszystkim broń do walki i na pewno nie będzie się "bawił" z klientam tylko jak będzie trzeba sprzeda mu kulkę lub z zaskoczenia przyloży kolbą. Trzeba zrozumieć że ten sam styl uczony w wojsku i "cywilnie" to są zupelnie inne style i mają inne cele nauki.
Szacuny
3
Napisanych postów
203
Wiek
32 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1200
A co sądzicie o kursach samoobrony. Tam się przecież ćwiczy typowo "pod ulice". Jak jest ze skutecznością i czy przydają się takie kursy w praktyce i czy są skuteczniejsze niż typowe sztuki walki?
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Wiek
51 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
12
Mam 5,5 rocznego synka, który ma lekko npięte mięśnie nóg. Chodzę z nim na rózne rehabilitacje, basen, ale ostatnio rehabilitantka zasugreowała mi abym zapisała go na jakąś sztukę walki. Celem ma być nauczenie go systematyczności i zachęta do ćwiczeń, a najważniejsze rozcząganie i ćwiczenie całego ciała, bo zaczyna lekko obraztać w tłuszczyk.Czy ja jako mama mogę razem z nim coś trenować. Niestety mam już 33lata. Wiem że w żadnej dziedzinie sportu nie osiągnę zbyt wiele, ale chętnie rozruszałabym swoje ciało. Czy możecie mi coś doradzić?
Szacuny
3
Napisanych postów
203
Wiek
32 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1200
Wydaje mi się, że zamiast sztuk walki których sama go nie nauczysz(płatne kursy) możesz pograć z małym w piłkę, bawić się w różne zabawy ruchowe. Po prosu zmusić dziecko do aktywnej zabawy, ale tak żeby to polubił.
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Wiek
51 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
12
Dzięki.To fakt, że podstawa żeby z dzieckiem bawić się w zabawy ruchowe. Rozumiem, że ja już jestem w pewnym sensie "stracona" dla wszelkich tego typu traningów. Pozostał mi atlas i areobik? A małego w jakim wieku będę mogła zapisać na jakąś sztukę walki?
Szacuny
3
Napisanych postów
203
Wiek
32 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1200
"Stracona" to raczej nie bo na sport nigdy nie jest za późno.
Niestety nie wiem od jakiego wieku są zapisy,ale na pewno zależy to od klubu. Najlepiej zapytać się bezpośrednio w kubie