byłem dzisiaj na siłce i fajnie było :)
ćwiczyłem klate i biceps i przejechałem rowerem 15 km w 30 minut tak dla kondycji.
bede chodził kilka razy w tygodniu i jadł dużo ryżu i jajek bo akurat to lubie a ma
białko (unikam w taki sposób koksu i innych suplementów)
na KB lub raczej Boks zapisze się jednak po nowym roku, doszedłem do wniosku patrząc na ludzi w siłowni że jestem najcieńszy i najmniejsze ciężarki ćwicze (10-20 kg a wszyscy 15< )
naprawde mam nadzieję że wystarczy mi półtora miesiąca by stać się większym lub nabrać siły.
Wiem wiem, niebęde wyglądał jak "grecki bóg" ale chociaż cios będe miał i klate nie płaską :)
Dzięki wam za pomoc, a czy ktoś z was sie zapisuje?
Zaczęłlibyśmy razem :)
Bo ponoć jak sie zacznie nie od września to ze sie ma p***e u trenera ... :/