Czołem załoga.
Zaczne od tego ze mam niespełna 17lat. Na siłownie zacząłem chodzić od tygodnia(miałem wcześniej już z nią kontakt). Trenuje także karate (3dni w tygodniu). Siłownia też 3dni w tygodniu. No i moim największym problemem jest to, że dieta w moim przypadku odpada. Mamusia gotuje obiadki,a obiad to chyba jeden z najważniejszych posiłków jak chodzi o witaminy, ale mogę się mylić. Chodzę do szkoły więc kilka posiłków też odpada. Czytałem wiele tematów dot. diety i odżywiania. Moje pytanie jak mam "zastąpić diete"? Jeśli chodzi o mięsnie to chyba najważniejsze jest białko. Kusił mnie zakup jakiegoś białka, ale to strata kasy, jeśli nie mam diety. Co mam jeść? Myślałem nad spożywaniem jednego jajka przed każdym treningiem karate i siłowni, ale nie wiem czy to coś da. Ew. czy opłaca się dieta oparta na śniadaniu i kolacji? Poradźcie jeśli możenie. Pozdrawiam
Zaczne od tego ze mam niespełna 17lat. Na siłownie zacząłem chodzić od tygodnia(miałem wcześniej już z nią kontakt). Trenuje także karate (3dni w tygodniu). Siłownia też 3dni w tygodniu. No i moim największym problemem jest to, że dieta w moim przypadku odpada. Mamusia gotuje obiadki,a obiad to chyba jeden z najważniejszych posiłków jak chodzi o witaminy, ale mogę się mylić. Chodzę do szkoły więc kilka posiłków też odpada. Czytałem wiele tematów dot. diety i odżywiania. Moje pytanie jak mam "zastąpić diete"? Jeśli chodzi o mięsnie to chyba najważniejsze jest białko. Kusił mnie zakup jakiegoś białka, ale to strata kasy, jeśli nie mam diety. Co mam jeść? Myślałem nad spożywaniem jednego jajka przed każdym treningiem karate i siłowni, ale nie wiem czy to coś da. Ew. czy opłaca się dieta oparta na śniadaniu i kolacji? Poradźcie jeśli możenie. Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz